
Jedliście kiedyś rybę bez ryby ![]()
?
Oto ona SELERYBA. Czyli “ryba” z selera. A po ludzku? Seler o smaku ryby
Niedowiary? A jednak! Przepis bardzo popularny na wegańskich blogach. Myślę, że wart uwagi nawet dla mięsożerców, alergików czy małych niejadków warzyw![]()
Składniki:
1 duży seler
Ok. 4 blaty Nori
2 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
2 łyżki sosu sojowego
Bulion warzywny
Sól (może być wędzona) i pieprz
Mleko roślinne
Mąka lub bułka tarta do obtoczenia
Olej do smażenia
Wykonanie:
Selera obieramy, przekrawamy na pół, a następnie kroimy w plastry, grubości ok 1cm.
W garnku zagotowujemy bulion, z sosem sojowym, zielem i listkami laskowymi, z dwoma blatami nori i kawałkami selera.
Gotujemy, aż seler będzie miękki(ok 15min), ale nie może się rozpadać.
Ugotowane plastry odsączamy i pozwalamy im chwilę wystygnąć.
W tym czasie szykujemy dwie miseczki: jedna z mlekiem, druga z mąką/bułką.
Kawałki selera solimy i pieprzymy odrobinę, a następnie owijamy w paski nori. Zwilżamy mlekiem i obtaczamy w mące.
Smażymy na złoto z każdej strony.
Smacznego
